Dzwoni budzik, znów przed tobÄ… caÅ‚y dzieÅ„ użerania siÄ™ z klientami i wysÅ‚uchiwania lamentów przeÅ‚ożonego. Ale wyobraź sobie, że twoim narzÄ™dziem pracy jest nowy Lexus: piÄ™kny, ze skórzanÄ… tapicerkÄ… i dwustrefowÄ… klimatyzacjÄ…, fotelami, w które siÄ™ zatapiasz. Czy nabierasz teraz wiÄ™kszej ochoty na stawienie siÄ™ w biurze punktualnie, niż po przedzieraniu siÄ™ przez uliczny zgieÅ‚k w zdezelowanym Polonezie? A jeÅ›li pomyÅ›lisz, że to auto za jakiÅ› czas może stać siÄ™ twojÄ… wÅ‚asnoÅ›ciÄ… za poÅ‚owÄ™ ceny…
Podobne posty:
Bez kategorii wrzesień 12th 2007
