Zawodnik zdecydowanie siÄ™ pogubiÅ‚. Przez dÅ‚ugÄ… wycieczkÄ™ na drugÄ… poÅ‚owÄ™ boiska straciÅ‚ rozeznanie w sytuacji i – ulegajÄ…c podszeptom trenera – strzeliÅ‚ piÄ™knego samobója. A to przecież taki zdolny piÅ‚karz, ten Donald Tusk.
Podobne posty:
852 maj 30th 2008
